wtorek, 17 kwietnia 2012

Kocham ją, ale ona ma kogoś innego

Help love, witaj
Jestem ze swoją dziewczyną od ponad miesiąca. Poznałem ją podczas gry w koszykówkę na w-fie. Po zajęciach powiedziała mi, że jestem bardzo przystojny i chciałaby się ze mną umówić. Od tego czasu regularnie zaczęliśmy się spotykać, było świetnie! Nigdy nie pomyślałem, że mógłbym zakochać się w dziewczynie od pierwszego wejrzenia. Powiedzieliśmy sobie, że się kochamy. 
Pewnego razu doszło między nami do kontaktu fizycznego takiego jak pocałunki i pieszczoty, w pewnym momencie przerwała i powiedziała, że nie chce tego więcej powtórzyć. Powiedziała mi potem, że ma innego faceta. Powiedziała równie, że mnie kocha.. Jednak ja nie wiem co mam robić. Kocham ją równie i nie chce jej stracić. Co mam robić?

Zdesperowany z Wałbrzycha.



Drogi "Zdesperowany" trudnym jest do rozróżnienia zauroczenia od prawdziwej miłości. Jednak nie możesz być tym drugim. Ona okłamuje swojego chłopaka spotykając się z Tobą i krzywdzi Ciebie robiąc Ci nadzieję. Pytanie Twoje więc - co powinieneś zrobić? Musisz być chłodny w waszych relacjach. Zdystansowac się od tego. Zobacz w tedy co będzie się działo, jak ona zareaguje na zmianę Twojego zachowania. Nigdy nie możesz walczyć o osobę, która ma kogoś innego. Nie chodz za nią, nie pokazuj, że Ci zależy. To ona musi pokazać, że jej zależy. Powinieneś zyskać więcej pewności siebie, która pokaże Ci, że to ona do Ciebie przyjdzie. Każ jej wybrać, któregoś z was. Krzywdzi Ciebie. Powinna dorosnąc, gdyż wykazuje się dużą niedojrzałością. Czy o to Ci chodzi? Pokaż, że jesteś facetem, ten krok należy teraz do Ciebie.
Powodzenia Help Love

wtorek, 31 stycznia 2012

Tekst: zostańmy przyjaciółmi

Pomocy!!
Jestem z moim chłopakiem już dwa lata, a on mi powiedział, żebyśmy zostali przyjaciółmi!!!
Mówi mi, że nie chce być z nikim teraz, że chce być sam. Mówi, że mnie kocha tylko nie tak jak ja go kocham. Nadal ma u mnie w domu wszystkie swoje rzeczy, dzwoni do mnie i mówi do mnie kochanie! Teraz kiedy mnie zostawił może rozmawiać ze mną o wszystkim. Od około ośmiu miesięcy przeżywaliśmy kryzys był on bardzo chłodny w stosunku do mnie. 
Nigdy go do niczego nie zmuszałam, nie chciałam go zranić... Czuje się jakby wyrwał mi serce i wyrzucił je do śmieci. Kocham go i chce być z nim, a on powiedział, żebym dała mu czas i że nigdy nie wiem co się stanie.
Powiedziałam mu,że nie będę z nikim innym i że nie potrzebuje żadnego faceta tylko jego! 
Powiedział mi, że on wie, że nigdzie nie idę, stoję w miejscu. Bardzo mnie zranił...
Nie jem, nie śpię tylko ciągle płacze. Czuje się taka smutna i pusta w środku!! Poradź mi coś...

Załamana



Droga "Załamana' na wstępnie napisze Ci, że wiem i rozumiem w 100% jak się czujesz, także kiedyś przeżyłam coś takiego. Z tego co piszesz wnioskuję, że Twój znajomy nie szuka związku, nie chce być z kimś tylko potrzebuje matki! Widzisz, gdy zaczęło się między wami coś intymnego to on szybko wycofał się z tego, zrobił krok w tył. Teraz kiedy nie jesteście razem to flirtuje z Tobą. Takie zachowanie świadczy o niedojrzałości emocjonalnej, potrzebuje on kobiety, która nie tylko będzie go kochała, ale także zajmowała się nim, matkowała mu. Wiem, że naprawdę chcesz być z nim, ale taki związek nie ma sensu, nie miałabyś w nim żadnego oparcia tylko i wyłącznie Ty musiałabyś go pocieszać i wspierać. Na tym nie polega związek prawda?
Moja rada dla Ciebie to: jeżeli masz tylko możliwość znajdź kogoś kto będzie Cię wspierał w tych trudnych chwilach, nie bądź teraz sama! Naucz się własnej wartości! Nie daj się tak dłużej traktować, nie jesteś rzeczą, którą bierze się do zabawy, a potem odkłada i znów przychodzi, gdy się robi nudno.
Jeżeli będzie chciał być z Tobą to wróci, a jeżeli nie to nie zrobi tego nigdy. Teraz ma to czego on zapragnie, jesteś na jego zawołanie. Powiedz mu, że potrzebujesz czasu, aby oswoić się z tą nową sytuacją, bo wiem jakie to jest bolesne kolegować się z kimś, z kim byłaś wcześniej w związku, Jak będziesz gotowa to dasz mu znak. Niech w tedy on zatęskni, na dobre mu to zrobi. Może doceni Cię ponownie. Jeżeli nie to znajdziesz kogoś kto na Ciebie zasługuje. Głowa do góry.
Powodzenia Help Love

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Nie wiem kogo wybrać

Help Love,
Jestem z moim narzeczonym dwa lata. Jesteśmy zaręczeni już 16 miesięcy jednak ja zaczynam się już czuć jak kura domowa. Ponadto mój narzeczonych obserwuje każdy mój krok! Idę do pracy, a on wydzwania do mnie. Kiedyś spotykaliśmy się na przystanku jadąc do pracy teraz , gdy jesteśmy razem sama nie mogę iść na przystanek, aby ktoś czasem nie gapił się na mnie lub mnie nie zaczepiał. Czuję się jak dziecko. Jeśli jestem uśmiechnięta on musi wiedzieć dlaczego(sprawdza czy nie mam romansu!). Kocham go bardzo, ale nie wie czy on jest osobą, z którą chcę spędzić resztę swojego życia. Ostatnio poznałam mężczyznę, który jest starszy ode mnie o 6 lat, ale bardzo mu się spodobałam. Daje mi różne prezenty: kwiaty, czekoladki, misie. Zaczęliśmy się spotykać, nawet się z nim przespałam. Mówi, że mnie bardzo lubi i chce ze mną być. Nie chcę trwać w kłamstwie, ale nie wiem co mam teraz zrobić. 

Zakłopotana 30 

Droga "Zakłopotana 30" myślę, że znasz odpowiedź na swoje pytanie i wiesz dobrze, że tak naprawdę żadne z was nie jest gotowe do małżeństwa. Sam fakt, że zdradzasz go w podczas narzeczeństwa czyli w czasie kiedy ludzie starają się być najbardziej wierni to bardzo zły znak. Ja na Twoim miejscu jeżeli miałabym dokąd pójść to spakowałabym się i powiedziała mu, że nie jestem gotowa jak na razie do takiego typu zobowiązań i muszę przemyśleć wszystko w samotności. Proszę nie zapominać, że ludzie zmieniają się od dwudziestego roku życia i za parę lat mogą być zupełnie innymi osobami.
Powinnaś się naprawdę zastanowić czy chcesz wziąć ślub. Jeżeli będziesz nadal ze swoim narzeczonym to będziesz ciągle czuła się winna, ponadto zaczęłaś coś czuć do tego drugiego mężczyzny. Poza tym zaborczość twojego faceta nie jest zdrowa! Czujesz się przy nim jak stara gospodyni domowa, a tak nie powinno być. Nie wróży wam to udanej przyszłości razem. Powinnaś sobie zrobić przerwę w  tym wszystkim, udać się na jakieś krótkie wakacje i przemyśleć to wszystko w spokoju.
Powodzenia Help Love

środa, 28 grudnia 2011

Kiedy nadchodzi czas na rozstanie?


1.Nie czekamy już, aby spędzić czas sam na sam z naszym partnerem.
Kiedy mówi ci, że jesteś piękna, a następnie cię całuje ty cały czas myślisz o czymś innym, np. co dziś ugotować na obiad.
2.Czekasz cały dzień na swojego partnera, aż wróci z pracy, a gdy to robi czujesz na jego koszuli zapach obcych perfum.
3.Straciłaś własną tożsamość osobowość. Robisz tylko to co on chce, to co on lubi, twoje ulubione hobby stało się przeszłością.
4.nie masz już nic do powiedzenia. Kiedyś dużo, bardzo dużo ze sobą rozmawialiście  wszystkim i o niczym, a dziś nie masz o czym z nim rozmawiać.
5.Wszystko co robi twój partner irytuje cię. Jego żart cię nie śmieszą, nie podoba ci się to jak się ubiera i zachowuje, zaczynasz czuć niechęć do tego człowieka.
6.Zaczynanie porównywania partnera do innych, np. dlaczego nie możesz być taki jak...?
7.Jeżeli ty lub twój partner nie otrzymujecie tego co potrzebujecie, jesteście niezaspokojeni i niespełnieni to chyba najwyższy czas, aby odejść od tego związku.

wtorek, 27 grudnia 2011

30 oznak toksycznego związku


Czy ty lub ktoś kogo znasz tkwi toksycznym związku? Wierzę, że niskie poczucie własnej wartości i brak zaufania przyciągają toksyczny związek.
Niektórzy z ludzi zarówno kobiet i mężczyzn ukrywają przed sobą prawdę i nie potrafią przyznać się przed sobą, że żyją w toksycznym związku. Niektóre obszary życia takich osób można było by nazwać doskonałymi. Mogą prowadzić działalność gospodarczą, własną firmę, być inteligentni i bardzo bystrzy jednak w ich związku mogą dziać się niepokojące rzeczy.
Stwierdź czy twój związek jest toksyczny czy nie - oto 30 oznak toksycznej relacji:
1. Znasz go zaledwie kilka dni, a on źle wyraża się o twojej matce.
2.Mówi co chwile, że jesteś piękna.
3.Nie podoba mu się to jak się ubierasz.
4.Nie lubi żadnego z twoich przyjaciół, znajomych
5.Nigdy nie odbiera telefonu od swojej matki.
6.Próbuje bagatelizować to co mówisz.
7. Stracił swoje cele, marzenia i chce być tylko z Tobą.
8.Płacze jak dziecko, gdy się pokłócicie.
9.Wpada w gnie, gdy nie jest po jego myśli.
10. Jest ciągle przy tobie, nie da ci nawet jednej chwili wytchnienia.
11. Myśli, że ma prawo chodzić wszędzie tam, gdzie ty chodzisz ze znajomymi. Nigdzie nie wypuszcza cię samej.
12.Nawet, gdy niezbyt dobrze się znacie mówi cały czas tobie po imieniu.
13.Chce wiedzieć z kim rozmawiasz i jest przy każdej twojej telefonicznej rozmowie, musi wszystko słyszeć.
14.Domaga się, aby przeglądać twoje SMS-y.
15.Pojawia się niespodziewanie, gdy gdzieś wychodzisz. Tłumaczy się, że potrzebujesz ochrony.
16.Obsypuje cię prezentami, na które nie powinien sobie pozwolić.
17.Mówi ci, że powinnaś być mu wdzięczna i zobowiązana odwdzięczyć się za to wszystko co dla ciebie robi.
18.Jest zazdrosny, gdy ktoś mówi ci "cześć".
19.Stara się mieć nad tobą psychiczną kontrolę.
20. Robi ci publicznie sceny.
21.Robi ci sceny przed twoimi znajomymi.
22.Jest bezkompromisowy.
23.Jesteś jego całym światem.
24.Kładzie cię na piedestale.
25.Czujesz się zagubiona i zdezorientowana w tym związku.
26.więcej jest minusów niż plusów waszego bycia razem.
27.Ciągle cię oskarża, że go nie kochasz.
28.Gdy jesteś matką jest zazdrosny o to, że spędzasz czas z dziećmi.
29. Blokuje, zamyka drzwi w czasie waszej sprzeczki, abyś nigdzie nie wyszła.
30.Grozi, że zabije się jeśli go zostawisz.

Jeżeli dotyczą ciebie wszystkie te punkty lub ich znaczna większość to musisz poważnie zastanowić się nad sowim związkiem. Zazwyczaj jedynym wyjściem jest odejście od tyrana, który zatruwa ci życie.

Młodzieńcza miłość czy niebezpieczna obsesja? Przemoc wśród nastolatków, młodzieży

Emocjonalna inwestycja związek  dla nastolatków jest bardzo wielkim wydarzeniem. Jednak młodzieńcze zauroczenie może zakończyć się nie tylko brakiem snu i koszmarami w nocy, ale także problemem dla całej rodziny. Obsesyjni, gwałtowni, zaborczy i nadmiernie zazdrośni chłopcy w połączeniu z nastoletnimi dziewczętami mogą stworzyć zabójczą kombinację.


Faktem jest to, że twoja córka będąc w toksycznym związku może ci o tym nie powiedzieć, ukrywać całą sprawę przed tobą. Ponadto tacy chłopcy zazwyczaj są tzw. "cichą wodą" mogą być mili, uroczy, uprzejmi.
Zamiast patrzeć na jej chłopaka zacznij obserwować córkę, jej zmiany w zachowaniu. Jeżeli istnieje problem to nie będzie wyraźnych znaków ostrzegawczych na początku.
Przypatrz się swojej córce  i jej zachowaniu i uchwyć wskazówki, które pomogą ci ochronić córkę.

Niektóre ze znaków ostrzegawczych, które pomogą ci zauważyć, że twoja córka  bądź przyjaciółka jest w toksycznym, nastoletnim związku:

- izolowanie się od przyjaciół, rodziny
- zmiana stylu bycia, ubierania się
- nagła lub zwiększająca się utrata własnej wartości, zaufania
- problem z samodzielnym podejmowaniem decyzji
- zaczyna używać używek, np. narkotyków, alkoholu, papierosów
- brak realistycznej oceny otoczenia

Jeżeli rozpoznasz takie objawy u swojej córki to nie czekaj, aż sama przyjdzie do ciebie. Zacznij działać. Skontaktuj się z lekarzem, z pomocą społeczną lub policją, aby udzieliły ci informacji o ośrodkach, które pomogły by twojemu dziecku. Nie popełnij błędu myśląc, że takiego typu pomoc jest tylko dla rodzin patologicznych. Są tam również ludzie, którzy pomagają nastolatką dotkniętym fizycznie, psychicznie lub seksualnie. Nie bądź obojętny pomóż swojemu dziecku!

Czy mój chłopak jest gejem?

Droga HL
Przyłapałam ostatnio swojego męża na oglądaniu pornograficznych filmów w internecie z udziałem samych mężczyzn. Tłumaczył się, że był tylko ciekawy i oglądał to tylko ze dwa razy. Zanim to się stało rzadko ostatnimi czasy uprawialiśmy seks i mało ze sobą spędzaliśmy czasu. Jesteśmy razem od dwóch lat i obawiam się, że jest on po prostu gejem. Rozstaliśmy się ostatnio przez tą awanturę, mieszkam u koleżanki... rozmawiamy ze sobą codziennie przez telefon. Strasznie mi go brakuje, ale boje się do niego wrócić by znów nie czuć się przy nim nieswojo.  Mówi mi, że mnie kocha i że mogę mu zaufać, ale ja mu nie umiem zaufać. Co mam zrobić?

Dziękuje Przestraszona

Droga "Przestraszona" oglądanie filmów o jakich Ty pisałaś nie świadczy o tym, że ktoś jest gejem nawet jeśli nie jest to normą u innych facetów
Przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji zadaj sobie następujące pytania:
1.Czy jest on Tobą zainteresowany?
2.Czy nie ma za sobą żadnych historii z innymi mężczyznami?
3.Kiedy mówisz mu, że rzadko uprawiacie seks potrafi Ci wyjaśnić dlaczego?
Zastanów się dlaczego mu nie ufasz. Spowodowane jest to tym, że myślisz, ze jest gejem czy po prostu nie ma już między wami chemii? Może on być biseksualny lub po prostu ciekawy, ale zastanów się dlaczego czujesz się źle w tym związku, nieswojo. Może po prostu nie jest to facet dla ciebie.
Powodzenia Help Love

piątek, 23 grudnia 2011

Cierpienie, smutek w miłości

Cytując niektórych ludzi, którzy przeżywają załamanie po stracie miłości można poczuć się naprawdę wstrząśniętym i zalać się łzami. Dlaczego miłość sprawia tyle bólu i smutku? Dlaczego, gdy nasz ukochany wybiera sobie kogoś innego na swojego towarzysza życia czujemy się zniszczeni? Dla wielu z nasz jest to jak koniec świata.


Dlaczego strata miłości sprawia smutek? Im bardziej staramy się nie myśleć o utraconej miłości tym więcej wspomnień wraca. idąc ulica przypomina nam się każde miejsce, w którym wspólnie spacerowaliśmy, szliśmy do pracy. Wszystkie te wspominki sprawiają nam głębokie rany, których nigdy nie wyleczymy? Z zabraniem miłości nasi ex zabierają nam sens życia.
Co  ludzie, którzy opuszczają swoją dziewczynę/ chłopaka  myślą sobie po wyjściu od nich? Nie mam zielonego pojęcia, ale jest to bardzo zastanawiająca rzecz, ale za to wiem jedno. Tacy hipokryci próbują się usprawiedliwić na 1000 różnorakich sposobów. Robią tak, aby uciszyć własne sumienie. Zastanawiam się jednak czy są oni zadowoleni ze swoich kłamstw, w których się usprawiedliwiają?
Wielu ludzi pisze, że śmierć była by lepsza niż doświadczenie takiego bólu/smutku. Życie nie ma sensu. Ponieważ nie ma sposobu, aby ukarać takich ludzi, którzy nas skrzywdzili.

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Chce się ze mną całować, ale nie chce ze mną chodzić

Droga Help Love,
Mam 15 lat i widuje się z chłopakiem, który ma 17 lat. Rozmawiamy często przez telefon, byłam nawet u niego w domu dwa razy, wylądowaliśmy nawet w łóżku kilka razy. Nie jestem typem dziewczyny, która pozwoli mu odejść, gdy ją przeleci chodź wydaje się być jak na razie w porządku. Lubie go bardzo wydaje mi się, że on mnie też, ale nie zaprosił mnie ani razu na randkę, nie widzieliśmy się już dwa tygodnie. Mówi mi ciągle, że się zobaczymy, ale jakoś nie wychodzi. Wszyscy mi mówią, że on tylko ze mną pogrywa i nie traktuje mnie poważnie. Nie wiem co mam robić, lubię go bardzo. Wszyscy mi mówią, że on mnie nie lubi, a wtedy on do mnie dzwoni i jest taki słodki dla mnie. O co chodzi???

Całusek

Drogi "Całusku" bardzo fajnie, że go lubisz, ale on po tym co przeszliście powinien jakoś chociaż się zadeklarować. Moim zdaniem powinnaś dać mu do zrozumienia, aby Ciebie szanował bo takim zachowaniem jak na razie tego nie można nazwać. Moim zdaniem powinien wiedzieć, że jeżeli chce się z Tobą spotkać to ok, ale niech traktuje Ciebie jako chwilowej rozrywki. Miej odwagę powiedzieć mu to czego potrzebujesz! Jeżeli ma wobec Ciebie uczciwe zamiary to zrobi to co trzeba.
Powodzenia Help Love

Zazdrosny chłopak

Droga blogowiczko Help Love,
Chodzę z facetem ponad 3 miesiące i bardzo się kochamy. Powiedział mi, że mnie kocha więc wierze w to i mu bardzo ufam! Problem w tym,że on sądzi, że go zdradzam, a to nie prawda! On nie chce mi wierzyć. Za każdym razem, gdy gadam przez telefon on myśli, że rozmawiam z innym facetem!
Nie wiem co robić czuje się naprawdę sfrustrowana. Kocham go z całego serca!! Jesteśmy młodzi bo ja mam 18 lat, a on 20 całe życie przed nami. Daj mi jakąś wskazówkę, radę! Z góry dziękuje.

Katarzyna


Droga Katarzyno zazdrość tak silna to choroba, która stymuluje ludzi szalonych. Pamiętasz historię Otella? Powinnaś mieć ją w szkole średniej, a jak nie to zapraszam do mojego posta o tym - syndrom Otella
Zazdrość Twojego chłopaka nie tylko opiera się na tym co zrobiłaś, ale wiąże się także z jego brakiem pewności siebie i bardzo niziutkiej samooceny. Popracujcie nad tym razem, komplementuj go, doceniaj bardziej jego prace by poczuł się pewniejszy siebie.
 Sama dobrze wiesz, żeby związek był udany musi być zaufanie i szczerość. To są podstawy każdej relacji damsko-męskiej! Powiedz mu prosto w oczy, że jesteś z nim bezwzględnie szczera i kochasz tylko jego. Słowa takie mogą go wesprzeć w walce z tą chorobą. Nie bierz do siebie jego ekscesów zazdrości. Mam nadzieje, że przejrzy na oczy i zobaczy, że tak naprawdę dbasz o niego i go kochasz inaczej nie będziecie długo ze sobą. 
Powodzenia Help Love!


wtorek, 13 grudnia 2011

Masz problemy w związku? Oto 10 wskazówek, które pomogą Ci to naprawić!


1. Pieniądze

Często sporną kwestią w związku jest sprawa pieniędzy. Pieniądze mogą stać się bronią jednego z małżonków/partnerów, od których drugi współmałżonek/partner jest uzależniony. Aby poprawić wasze relacje w tej kwestii zapoznaj się dokładnie z sednem problemu szczególnie w przypadku kiedy masz tendencję do walki o każdy grosz.

2.Razem raźniej
Próbowanie nowych rzeczy w parze bardzo zbliża. Adrenalina połączona ze smakiem miłości jest najlepszym afrodyzjakiem, który wprowadza trochę odświeżenia nawet dla długoletniego związku. Szczęście znajduje się w tym co robimy, a nie w tym co można kupić! Podejmowanie przyjemnego ryzyka razem może sprzyjać waszemu szczęściu w małżeństwie lub w związku!

3.Umiej wyrażać swój gniew
Trzeba wyrażać swój gniew, ale trzeba także wiedzieć jak to się robi. Kiedy współpartnerzy są pogrążeni w kłótni, w wzajemnym gniewie ich głównym zadaniem jest pojednanie w tym konflikcie. Pary, które tłumią gniew w sobie są narażone na rozpad związku i dwukrotnie zwiększa się ryzyko ich przedwczesnej śmierci, jak np. zawał serca. Jest to udowodnione naukowo! Umiej więc wyrażać swój gniew, gdyż poprawia to relacje w związku i wydłuża to długość waszego życia!

4.Starajcie się spędzać ze sobą każdy dzień
Małżeństwa najczęściej się wypalają, gdy współmałżonkowie spędzają ze sobą mało czasu, gdy są pochłonięci wszystkim tylko nie sobą. Nie popełniaj tego błędu starajcie się spędzić chociaż jeden, cały dzień w tygodniu razem!

5.Wspólny śmiech
Humor wiąże pary razem, zbliża je do siebie i prowadzi zawsze do pojednania nie jednego konfliktu. Uśmiech świadczy także o przyjaźni w małżeństwie, która jest bardzo ważna!

6. Umiej przyjąć krytykę
Naucz przyjmować się nie tylko komplementy, ale także zdania, które świadczą o twoich wadach. Jeżeli nie nauczysz się tego i nie będziesz współpracować z partnerem to prawdopodobnie twój egoizm może przyczynić się do rozpadu waszego związku.

7.Zawsze pamiętaj o waszych początkach
Jeżeli chcesz poprawić relacje w waszym związku i naprawić wizualizację twojego partnera, z którym teraz żyjesz kupę lat to przypomnij sobie dlaczego w nim się zakochałaś.

8.Bądź wdzięczny partnerowi za miłość
Spójrz innym okiem na swojego męża/partnera i pomyśl o tym jak się troszczy o ciebie i waszą rodzinę i o tym co wam daję. W rzeczywistości twoje uznanie dla niego mogło niewerbalnie zaniknąć o czym nawet nie zdałaś sobie sprawy. Jeżeli chcesz, aby wasz związek był zdrowy i silny to powiedz swojemu mężowi co w nim cenisz i za co go koszach.

9. Wyrażaj uczucia bez okazji
Słowo "kocham cię" powiedziane w zwykłym dniu bez znaczenia może być czymś naprawdę wielkim dla osoby, którą kochasz. Powiedz tak chodź raz bez żadnej okazji. Zaplanujcie sobie chociaż jedną godzinę w tygodniu, która będzie waszym czasem!

10. Rozmawiajcie ze sobą
Pogarda, brak komunikacji i oziębłość są zapowiedzią wielkich kłopotów w związku. Nie wyszukuj tylko złych rzeczy, ale poszukaj także tych, które są dobre bo ciągle narzekając możesz zniechęcić swojego partnera do siebie. Rozmawiajcie ze sobą dużo, musicie umieć się komunikować,aby zrozumieć siebie i wasze oczekiwania i potrzeby względem siebie.

niedziela, 4 grudnia 2011

Zanim zerwiesz


Nie kieruj się emocjami, w kluczowych dla Ciebie decyzjach. Miłość, kariera, rodzina wszystkie te czynniki wpływają na nasze zdrowie psychicznie. Jednak należy pamiętać, że emocje bywają zgubnym doradcą Za nim zdecydujesz się zerwać ze swoją drugą połową zastanów się nad tym i przemyśl sobie pewne rzeczy. Pochopnie podejmując decyzje możesz popełnić błąd, którego potem będziesz żałować, a późniejsza sytuacja może być już nie do odwrócenia więc zastanów się!
Powodami rozstań są najczęściej zdrady, kłamstwa czy kłótnie to oczywiste czynniki prowadzące do rozdzielenia. Czasami jednak pojawiają się także ciche dni, które świadczą często o rutynie i znudzeniu. Czujemy się wtedy wypaleni i zastanawiamy się nad odejściem. Powinniśmy jednak pomyśleć o ty , że każdy ma gorsze dni, że związki mają trudniejsze okresy, które świadczą o ich ewolucji przechodzeniu na wyższy poziom partnerstwa czy miłości. Nie powinniśmy spisywać wszystkiego na straty jeżeli nie ma żadnych poważniejszych powodów.

Dobre i złe strony
Za nim postanowimy powiedzieć "koniec z nami" to powinniśmy zadać sobie pytanie co będzie dalej? Czy znajdziemy kogoś lepszego? Czy to jego/jej wina, a może nasza? Oprócz wad ma on także plusy, pomyśl o nich przypomnij sobie wasze dobre dni. Czy nie było wam wspaniale? Czy z takim człowiekiem możesz związać całe swoje życie? Najlepiej plusy i minusy waszego związku rozpisz sobie na kartce, zrób bilans i zobacz czy więcej jest plusów czy minusów. A może Ty sama nie wiesz czego tak naprawdę chcesz?

Mężczyzna idealny
Ile jest przypadków, że kobiety zrywają z facetami bo nie przynosił im kwiatów, bo nie mówił im ciągle, że je kocha, zarabiał za mało czy chrapał. Ideałów nie ma, same nie jesteście idealne. Macie także swoje wady. Nie szukajcie idealnego faceta, który będzie rozszyfrowywał wasze myśli. Nie ma takiego faceta! Waszemu nowemu facetowi w was może coś zacząć przeszkadzać i w tedy wy będziecie kozłem ofiarnym nie zdecydowania. Jeżeli macie wiernego i kochającego faceta to zostańcie przy nim. Inny może wam się trafić i wyglądać jak młody bóg,ale was będzie zdradzał. Tutaj macie stabilizacje i bezpieczeństwo,a to chyba ważniejsze niż wygląd. Nie poddawajcie się i walczcie o wasz związek bo możecie, któregoś dnia obudzić się z myślą, że straciłyście kogoś wyjątkowego.


piątek, 2 grudnia 2011

Jak przetrwać rozstanie


Twój związek się skończył? Jesteś samotny? Nie umiesz sobie z tym poradzić?

Oto 6 prostych rand na to, aby zapomnieć o byłym partnerze!:

1. Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal
Zerwij z nim wszelkie kontakty. Po co ma Cię kusić, aby do niego napisać czy zadzwonić. Nie poniżaj się, nie rań się bardziej. Wyrzuć wszystkie pamiątki. Omijaj miejsca, w które wspólnie razem chodziliście. Wyzbyj się wszystkiego co może Ci o nim przypominać. Nawet długopis, który u Ciebie kiedyś zostawił może doprowadzić Cię do płaczu. Spal wszystkie jego zdjęcia!

2. Przyjaźni mów stanowcze NIE
Kobiety często, gdy zrywają z facetami proponują im przyjaźń. Nie gódź się na to. Jeżeli nalega to odmów bez emocji. Sama przecież wybrała innego więc niech się z nim teraz przyjaźni, przecież jej widok nadal Cię rani.

3. Nie szukaj ukojenia w nałogach
Szczególnie chodzi tutaj o alkohol na drugi dzień przyjdzie kac morderca. Alkohol zamieni Cię tylko w żałosną istotę smęcącą o swoim rozstaniu. Ktoś jeszcze może to usłyszeć i jej o tym powiedzieć...a to by była porażka! Pokaż jak świetnie się bawisz, że nie żałujesz i nie masz czego opłakiwać!

4. Przyciągaj do siebie płeć przeciwną
Nawet jeżeli lubisz cierpieć w samotności to o wiele lepiej jest komuś się wyżalić. Szczególnie u takiej osoby, która jest atrakcyjna i kusząca. Flirt z inną osobą pozwoli Ci zapomnieć o stracie i odbudować swoją pewność siebie. Jest to naukowo stwierdzony lek na złamane serce tylko z umiarem!

5. Zacznij nowy start
Jest to dobry moment, aby zacząć wszystko od nowa. Znajdź sobie jakieś ciekawe zajęcie, które może rozwinąć się w prawdziwą pasję. Masz teraz czas, aby popracować nad sobą i nad swoją pewnością siebie. Zastanów się jaką osobą byś chciał być i takim się stań.

6. Nie ten to inny
Nie martw się, że zostaniesz samotna do końca życia! Facetów i kobiet jest pełno na świecie teraz masz szanse znaleść swoją prawdziwą drugą połówkę!

10 rzeczy świadczących o tym, że nadal kochasz swojego eks

10 rzeczy, które świadczą bez dwóch zdań, że nadal kochasz swojego byłego:


1. Masz super faceta nic dodać nic ująć, każdy Ci go zazdrości jednak Tobie czegoś wciąż brakuje. Szukasz dziury w całym. Czepiasz się go o głupoty, błahostki, które tak naprawdę nie mają dla Ciebie znaczenia. A jest tak dlatego, że on nie jest Twoim byłym.

2. Na każdym kroku porównujesz swojego chłopaka ze swoim eks i niestety prawie za każdym razem Twój były partner jest w czymś lepszy od obecnego.

3. Za każdym razem w kontakcie intymnym, fizycznym ze swoim chłopakiem ciągle myślisz o swoim byłym. Nawet jeśli kochasz się ze swoim obecnym!

4. Nie masz ochoty na żadne kontakty fizyczne ze swoim chłopakiem, nie pociąga Ciebie. Jest dla Ciebie aseksualny traktujesz go raczej jak brata. Nie ma miedzy wami chemii, chemia była,a le z kim innym...


5. Spotykając swojego byłego chłopaka zaczynasz głupieć nogi masz jak z waty, pocą Ci się ręce, zaczyna się potok słów, wypada Ci wszystko z głowy. Po prostu wariujesz, gdy go widzisz.

6. Po każdym kontakcie ze swoim byłym chłopakiem krótkiej rozmowie czy przywitaniu się zaczynasz się zastanawiasz jak wypadłaś czy się nie zbłaźniłaś czy ładnie wyglądałaś.

7. Sprawdzasz go! Śledzisz każdy jego krok na portalach społecznościowych takich jak nasza klasa czy facebook. Sprawdzasz jego opisy na gg. Wypytujesz o niego znajomych.

8. Widząc go z inną dziewczyną jesteś zazdrosna! Wpadasz w depresję lub agresję. Nie wiesz co ze sobą zrobić...

9. Porównujesz jego obecną dziewczynę ze sobą. Zastanawiasz się w czym ona jest lepsza lub odwrotnie myślisz co on robi z taką frajerką jak ona Ty przecież jesteś o 100 razy ładniejsza!

10. Ciągle go wspominasz, każda wolna chwila zawiera myśl o nim. Wszystko Ci go przypomina, nie umiesz o nim zapomnieć. Wciąż masz nadzieje,że do siebie wrócicie.

wtorek, 22 listopada 2011

Toksyczny związek

Witaj,
Nie wiem czy jesteś mi w stanie pomóc, ale potrzebuję chociaż jednego słowa wsparcia więc spróbuję...
Mieszkam z moim chłopakiem już jakiś czas, ale ostatnio trochę nam się nie układa. On cały czas uważa, że jestem zazdrosna o jego przyjaciół, rodzinę i wypłatę, którą ma dużo większą ode mnie. Cały czas wyrzuca mi to w twarz.
Nie mam wielu ładnych ubrań, ale ostatnio dostałam naprawdę śliczną kurtkę i to nie byle jaką, a markową. Ostatniej nocy trochę piliśmy w barze ze znajomymi, mój chłopak oblał się piwem wszyscy się z tego śmialiśmy, a on nagle wziął kufel piwa i rzucił nim w moją kurtkę..
Proszę o pomoc jestem u kresu wytrzymałości...
Smutna jak diabli

Moja droga "Smutna jak diabli" Twoja samoocena jest bardzo niziutka myślę, że jest to spowodowane przez to jak Twój chłopak Cię traktuję. Musisz bardzo ciężko zapracować, aby zdobyć poczucie własnej wartości. Coś co sprawi, że będziesz czuła się jak najlepsza dziewczyna. Dlaczego więc pozwalasz, aby Twój partner zniszczył Twoją nową, kórkę z której byłas taka dumna? Potraktował ją jak zwykłą ścierkę.
Postaw mu się powiedz mu w sposób nie budzący wątpliwości, że nie życzysz sobie takiego typu zachowań. Wszelkie jego ataki raniące Twoją godność w jakikolwiek sposób powinny być natychmiast ucinane. Pamiętaj ceń się wysoko i nie pozwól już nigdy, aby ktokolwiek w taki sposób Ciebie potraktował. Jesteś za dobra na takie zachowania.
Powodzenia Help Love

środa, 9 listopada 2011

Flirt czyli jak sprawdzić czy lubi Cię facet?

Każdy facet jest podobnie skonstruowany jeżeli chcesz wiedzieć czy podobasz się temu jedynemu to to zobacz w jaki sposób to sygnalizują!
Pamiętaj to w jaki sposób chłopak pokazuje Ci, że Cię lubi zależy bardzo wiele od jego osobowości i typu.
No więc zaczynajmy :)
  • Cały czas patrzy w Twoją stronę dopóki Ty na niego nie popatrzysz, w tedy odwraca wzrok.
  • Cały czas czujesz na sobie jego wzrok, ale żeby sprawdzić czy na pewno się na ciebie patrzy jest niemal niemożliwe, nie daje się wcale na tym przyłapać ;)
  • Może zastosować jeden chwyt flirtu łączonego z kontaktem fizycznym takim jak: szturchnięcie, ciągnięcie za włosy(pamiętasz jak byłaś mała i chłopcy Ci dokuczali to był ich sposób na to, abyś zwróciła na nich uwagę)
  • Może podpytywać się o Ciebie Twoich znajomych.
  • Może rozmawiać ze wszystkimi, ale w chwili, gdy Ty się pojawiasz, albo milknie, albo zaczyna coś chrząkać pod nosem.
  • "Niby" przypadkowo wpadasz na niego w różnych miejscach.
  • Wysyła Ci drobne uśmiechy, np. podczas lekcji, ale jeśli odpowiesz mu uśmiechem przestaje na Ciebie zwracać uwagę.
Główną wskazówką jest to, że jego zachowanie zmienia się w momencie, gdy Ty jesteś w pobliżu.

Jak przełamać pierwsze lody z nieśmiałym chłopakiem?
Jak poradzić sobie z nieśmiałym facetem i jak go poderwać?
Jednym ze sposobów jest po prostu oczywisty flirt, tylko pamiętaj nie możesz być nachalna bo chłopak może czuć się osaczony.
Zagadaj Ty do niego pierwsza bo sama wiesz, że on tego nie zrobi!
Jeżeli on nie zna Twojego imienia napisz je, np na książce lub na zeszycie i miej te rzeczy przy sobie podczas rozmowy z nim. W szkole zapytaj się go czy ma zadanie domowe lub czy ma Ci pożyczyć długopis. Niby nic? a zawsze jednak od czegoś trzeba zacząć rozmowę ;)
Jeżeli zaczniesz już z nim rozmawiać, np. na tematy szkoły to zawsze wybieraj takie pytania otwarte czyli, żeby ich odpowiedź nie była krótka, np tak lub nie.

sobota, 5 listopada 2011

Eliksir miłości

Według starych wierzeń rytuał ten powinno przeprowadzić się 9 dnia, 9 miesiąca, ale zachęcam do spróbowania w każdej chwili kto wie może się uda :)
Eliksir miłości

9 dużych łyżek stołowych czerwonego wina
9 liści bazylii
9 czerwonych płatków róż
9 goździków
9 nasion jabłka
9 kropli wanilii (może być waniliowy aromat do ciasta)
9 kropli soku truskawkowego
9 kropli soku jabłkowego
1 korzeń żeń-szenia

Korzeń z żeń-szenia kroimy na 9 równych części.
Cały rytuał odbywa się w ciągu nia przy zapalonych 9 różnych (kolorów czy wzorów)świecach, ustawionych tak, aby utworzyły krąg.
Wymieszać całą miksturę 9 razy drewnianą łyżką, przy każdym mieszaniu mówiąc: niech ten kto wypiję moją miksturę zakocha się we mnie! Słodka miłości mojej mikstury, magiczna liczbo dziewięć spraw,aby (imię) był mój na weki!
Potem weź całą miksturę przelej do naczynia miedzianego i gotują, aż nie zacznie wrzeć, następnie zmniejsz ogień i gotuj przez 9 minut.
Następnie połóż wywar do przestudzenia.
Uderz w garnek, w którym jest wywar 9 razy, przy każdym uderzeniu mów imię Bogów miłości (Isztar, Neftyda, Hathor, Astarte, Afrodyta, Wenus, Fraya, Arian hor, Inanna).
Następnie eliksir przecedź przez gazę do czystego naczynia. Przykryj i schował w lodówce, aż do momentu podania go osobie, która ma nas pokochać. Nikomu oprócz ukochanej osoby nie wolno patrzeć, dotykać czy pić eliksiru.

Pierwszy pocałunek - Nie umiem się całować- problem z całowaniem się

Czeka Cię pierwszy, wymarzony pocałunek i nie wiesz jak się do tego zabrać? Chcesz uniknąć jakiejś wpadki? Nic prostszego oto kilka rad na to, aby ten pierwszy całus był idealny :)

Zaczynamy!

Najczęstsze problemy podczas całowania się:

  • Za szybko!
Pamiętaj o tym, aby się nie spieszyć bo możesz przestraszyć lub zniechęcić swojego partnera do pocałunków. Musisz wyczuć chwilę, odebrać jakiś sygnał, który Ci powie, że to ten moment.
UWAGA: nigdy nie pytaj się "Czy mogę cię pocałować?" to pytanie zawsze rozwala romantyczny nastrój tak skutecznie, że odechciewa się całować.

  • Mokre usta czyli ślinienie się podczas całowania
Jeżeli masz zawsze obślinione usta to wytrzyj je przed pocałunkiem, bo nie jest atrakcyjnym to, gdy osoba ma całe usta w ślinie, a gdy je otwiera ciągnie pomiędzy wargami się biała nić śliny. OHYDA! Staraj się także otwierać usta szerzej, gdy Twoje usta będą na jego ustach to w tedy ten pocałunek nie będzie taki mokry.

  • Brak tchu
Nie całuj zbyt długo swojego partnera, partnerki bo może to być wasz ostatni pocałunek, podczas,aż nazbyt namiętnego pocałunku osoba całowana nie może złapać powietrza.

  • Suche, spierzchnięte usta
Zarówno mokry całuj jak i zbyt suchy nie jest ok! Jeżeli masz bardzo suche usta to postaraj się je przed całowaniem posmarować kremem, pomadką czy zwilżyć śliną bo w przeciwnym razie możesz suchą skórą na swoich ustać zostawić blizny na twarzy ukochanego lub liczne zaczerwienienia.
UWAGA: Jeżeli jesteś facetem i masz zarost to ogól się przed randką. Dziewczynę, którą będziesz całował z zarośniętą twarzą poharatasz. Będzie miała zaczerwienioną całą twarz, a w efekcie potem będzie ją to piekło i nie zniknie przez kilka dni!

  • Uważaj z językiem
Twój język użyty nie w porę może być jak boa dusiciel! Chowaj go, aż do momentu, w którym zostanie zaproszony do zabawy. a potem nie szarżuj nim tylko rób to spokojnie i z delikatnością.

  • Zabójczy oddech
Przed każdym pocałunkiem staraj się, aby Twój oddech był świeży. Możesz być mega przystojny, ale i tak Ci to nic nie pomorze jeżeli będzie waliło Ci z buzi na kilometr ;) pamiętaj jeżeli masz problemy z oddechem miej zawsze przy sobie: miętówkę, gumę lub płyn do ust!

  • Nie dziób nie jesteś ptakiem!
Odrywając twarz i potem ją przybliżając do dziewczyny i całując dziobiesz ją!

  • Głośne pocałunki
Mlaskanie podczas całowania się jest bardzo nieromantyczne. Nie rób tego!


wtorek, 25 października 2011

Zakochałem się w najlepszej przyjaciółce

Droga Help Love
Jestem osiemnastoletnim chłopakiem z czteroletnim problemem. Jestem zakochany po uszy w jednej z moich najlepszych przyjaciółek, nie wiem czy to jest miłość, ale bardzo mi się ona podoba i w jej towarzystwie trochę głupieję. Gadam głupoty i się trochę popisuję. Ostatnio mi powiedziała, że się zmieniłem bo kozakuję.
Kiedy pierwszy raz ją zobaczyłem w ogóle mi się ta dziewczyna nie spodobała, kompletnie nie mój typ, ale kiedy poznaliśmy się lepiej coś do niej poczułem. Niedługo potem jak się zakumplowaliśmy zacząłem myśleć o niej jak o dziewczynie, a nie kumplu do pogaduch. Po jakimś czasie staliśmy się jak brat i siostra, zawsze wszędzie razem.
Coś głębszego w sumie poczułem do niej rok temu, jak razem mieliśmy iść na imprezę w tedy tak się wystroiła, że myślałem, że spadnę z krzesła. Była taka piękna.
W końcu powiedziałem jej do co niej czuje, ale ona powiedziała, że nie chce zniszczyć tak pięknej przyjaźni, że jestem dla niej jak brat i że nie może czuć tego do mnie co ja do niej.
Byłem trochę załamany, walczę z tym, ale nie mogę pozbyć się tego uczucia.
Ból był tak silny, że musiałem odpocząć trochę od niej, przestać się spotykać n
a jakiś czas. Musiałem ochłonąć, wszystko sobie przemyśleć z dala od niej.
Długo jednak nie wytrzymałem, trzy dni. Zaczęło mi jej cholernie brakować.
Żyje cały czas nadzieją, że ona zmieni zdanie.
Wiem, że jakby poczuła to samo co ja to od razu bym się z nią ożenił.
Udziel mi jakiej rady z góry dziękuje.
Dante

Drogi "Dante" wiem jak jest to bardzo trudne dla Ciebie, ale pamiętaj nie możemy zmusić kogoś do miłości tylko dlatego, że my go kochamy. Musimy wszyscy zrozumieć, że osoba, która jest nam przeznaczona przyjdzie do nas w swoim czasie. Mimo, że czekamy czasami długo na to magiczne wydarzenie w naszym życiu to nie obliguje nas to do tego, aby się poddawać, trzeba pracować nad sobą non stop. Podczas tego czekania możemy spotkać bardzo życzliwe nam osoby, które zostaną w naszym życiu być może już na zawsze lub na dłuższy czas. Jeżeli Pani "X' chce być tylko i wyłącznie Twoją przyjaciółką to pogódź się z tym, spędzaj z nią jak najmniej czasu, abyś się od niej oduczył, odkochał. Staraj się być niezależny od niej, buduj życie, w którym ona nie jest pępkiem świata. Poznawaj nowych ludzi, nie ograniczaj się tylko do jej towarzystwa. Przestań za nią latać, bo może uznać Ciebie za żałosnego. Jak nie będziesz na każde jej zawołanie może zacząć myśleć co się stało i w ten sposób będziesz dla niej ciekawszy, a co za tym idzie bardziej interesujący. Inaczej może Ciebie zacząć postrzegać. Bo tak jak teraz się zachowujesz to nie jak potencjalny parter, a jak brat lub dobra psiapsiółka. Spróbuj, zobacz...
Zmień się w końcu inni też zaczną inaczej na Ciebie patrzeć.
Powodzenia, Help Love

poniedziałek, 24 października 2011

Nigdy nie miałam chłopaka

Help Love witaj,
Trafiłam na Twój blog przez przypadek. Widzę, że pomagasz zagubionym ludziom w ich kłopotach miłosnych, udzielasz rad. Przy okazji chciałam napisać, że masz bardzo ciekawego bloga bo jest tutaj wieloraka tematyka, w moim guście! :) Może i mi coś pomożesz, bardzo bym prosiła byś szybko mi odpisała, zależy mi na tym.
Zacznijmy więc od tego, że mam 15 lat i nigdy nie miałam chłopaka. Wydaje mi się, że wszyscy nawet młodsi ode mnie mają kogoś, a ja nawet nigdy się nie całowałam. Mam wiele do zaoferowania, jestem miła i nawet ładna więc nie wiem dlaczego tak jest. Obawiam się, że do końca życia zostanę sama, że nigdy nikogo nie znajdę bo nikt nie będzie mnie chciał. Jest kilku fajnych chłopaków, ale oni nie wiedzą, że istnieję. Jest to tym cięższe dla mnie bo w tamtym roku przeprowadziłam się do nowego miasta i nikogo tutaj nie znam. Czuję się tutaj taka
samotna. Czasami sobie myślę, że moim przeznaczeniem jest bycie nieszczęśliwą i samotną. Jestem naprawdę zdesperowana dlatego proszę Cię odpisz mi coś, daj znak, że naprawdę pomagasz...
Zdesperowana Asia

Witaj "Zdesperowana Asiu" na początku chciałabym Ci bardzo podziękować, że doceniasz moją prace na mojej stronie. Jest mi niezmiernie miło, że Ci się ona podoba. Bardzo również się cieszę, że napisałaś do mnie z wielką przyjemnością spróbuję Ci pomóc, a przynajmniej wesprzeć, pamiętaj zawsze możesz do mnie napisać ;)
Wiem, że nie jest łatwo być 15-latką, a szczególnie 15-latką w nowym otoczeniu, którego się nie zna. Wiem, że wydaje Ci się, że każdy ma kogoś i jest szczęśliwy, ale to nie jest prawda. Wydaje Ci się, że tak jest dlatego, że jesteś samotna. Ja będąc kiedyś w podobnej sytuacji jak Ty też miałam takie wrażenie, wszędzie widziałam zakochanych.
Czy znajdziesz chłopaka mając 15 lat czy 20 wcale to nie oznacza jaka będzie Twoja dalsza przyszłość. Są osoby, które przez lata miały wiele związków, a na końcu zostawały same lub odwrotnie. Znam dużo osób, które przez całe życie były samotnikami, aż w końcu trafiła ich strzała amora i ten wyśniony/ ta wyśniona się zjawili.
Domyślam się, że przeprowadzka do nowego miasta zrobiła z Ciebie opuszczoną samotniczkę, ale nie martw się dogonisz jeszcze wszystkich imprezowiczów. Poza tym nie każdy człowiek jest randkowiczem. Znam niektóre naprawdę ładne dziewczyny, które zaczęły chodził z chłopakami,albo dopiero w liceum, albo na studiach. Poza tym osobiście uważam, że niektóre dziewczyny szukają chłopaków na gwałt tylko dla popularności lub tylko po to, aby kogoś mieć. Moja rada dla Ciebie Asiu to -nie panikuj. Wykorzystaj ten czas na pracę nad sobą i nad swoim życiem. Ustal sobie priorytety, pasje. Jeżeli będziesz miała swoje ciekawe życie, będziesz mogła czymś się pochwalić tym bardziej będziesz wartościowszą partią dla kogoś. Musisz posiadać poczucie własnej wartości i mieć pewność siebie. Osoby, które takie są bardziej przyciągają płeć przeciwną. Nie musisz być jakąś Boginią, żeby mieć chłopaka. Ważne, że będziesz ciekawa i będziesz miała co zaoferować drugiej osobie. Zacznij uczęścać na jakieś kółka w szkole, gdzie mogłabyś popoznawać znajomych, włącz się w życie swojej szkoły. Jeżeli nie podoba Ci się swój wygląd zapisz się na siłownię lub uprawiaj sama jakiś sport. Nawet jeśli jesteś bardzo samotna i smutna to nie okazuj tego uśmiechnij się powiedz "cześć" ludziom, których nie znasz, bądz bardziej otwarta. Będziesz zaskoczona jak ludzie będą na Ciebie reagowali, gdy zyskasz trochę pewności siebie. Pamiętaj także, że szkoła to czas wzlotów i upadków, zawsze znajdą się osoby, którym będzie coś przeszkadzało w Tobie, ale olej je! Zacznij żyć, wychodzić nie bądź dla siebie taka wymagająca. Daj sobie czas, bądź otwarta, zbuduj przestrzeń do której będziesz mogła zapraszać ludzi. Inni na pewno zauważą Twoją zmianę.
Trzymam za Ciebie kciuki, Help Love